Tuesday, April 26, 2011

Fotorelacja

Deszczowa pogoda nie sprzyjala moim fotoreporterskim zapedom. Wiec zdjecia raczej wewntetrzne. Najpierw safari: Stokrota kontra Pikiel: 

 "Zlapie cie!"



 "No, nie uciekaj!"



"Chyba mnie jednak nie lubisz...."



"Ale zeby od razu na mnie warczec?"



Zmeczona wrazeniami Stokrota zasnela u tatusia. 



 Akcent Wielkanocny- jajka w hippisowskich kolorach.



 I stol Wielkanocny - nie nasz, ale Angeli i Matta. 



 Wracajac do domu zahaczylismy o Dziki Zachod - 
chociaz bylismy w stanie Nowy Jork!



 W knajpie spotkalismy losia.



 A Stokrota miala spotkanie pierwszego stopnia z ponurym Indianinem. 



 Po czym posilila sie na oczach kowboja patrioty. 



W domu zdecydowala ze tez zostanie kowbojem - albo Indiana Jones!

No comments:

Post a Comment